czwartek, Listopad 15, 2018

Za małe piersi, lub przeciwnie – za duże.  Rozstępy, cellulit i nadmiar kilogramów. To tyko niektóre z kompleksów kobiet, które dość skutecznie potrafią utrudnić udane pożycie intymne. Jak z nimi walczyć?

Twoje ciało nie jest idealne? Nie jesteś sama! Większość kobiet boryka się z niedoskonałościami, dotyczącymi ich wyglądu. Niektórym paniom własne kompleksy przeszkadzają jednak w udanym pożyciu seksualnym. Jeśli należysz do tej właśnie grupy, pora to zmienić!

Seks jest w głowie

Choć aktywność płciowa kojarzy nam się przede wszystkim z cielesnością, to tak naprawdę tajemnica udanego seksu leży w głowie. Nawet najbardziej wyuzdane techniki czy skomplikowane gadżety nie zagwarantują Ci fantastycznych doznań, jeśli Twój umysł podczas zbliżenia nie będzie wolny od wszelkich negatywnych myśli, również tych na temat własnych niedoskonałości. Dlatego pielęgnuj swoje ciało i udoskonalaj je, ale w równym stopniu dbaj o swoją sferę mentalną, bo to w niej tkwi źródło rozkoszy intymnych.

Ach te kompleksy…

Oto lista najczęstszych kompleksów kobiecych w sypialni:

1. Mam niedoskonale ciało

No i co z tego? Twoje „defekty” miałyby pewne znaczenie, gdybyś startowała w wyborach Miss Świata. Ale sypialnia to miejsce, które przeznaczone jest wyłącznie dla Ciebie i Twojego partnera. Czy myślisz, że rozbierając Cię analizuje on i ocenia każdą fałdkę na Twoim brzuchu? Nic z tych rzeczy! Pamiętaj, panowie też mają swoje kompleksy, dlatego  Ci naprawdę zaangażowani w związek nie czepiają się niedoskonałości,  więc i Ty….

Zaakceptuj swoje ciało, to ono czyni Cię realną, prawdziwą kobietą, w przeciwieństwie do modelek z okładek magazynów, nad którymi pracuje sztab ludzi.

2. Głupio reaguję na doznania erotyczne

Nie ma śmiesznej czy głupiej reakcji na przyjemność, jaką otrzymuje Twoje ciało poprzez kontakt z parterem. Zostaw więc swoje obawy za drzwiami sypialni, a zyskasz pewność siebie i zachwyt Twojej drugiej połowy. Tak naprawdę dla mężczyzny nie ma nic lepszego jak widok partnerki, pozytywnie reagującej na jego pieszczoty. To dla faceta przecież potwierdzenie bycia wspaniałym kochankiem!

3. Nie jestem porno gwiazdą

Pamiętaj, że filmy pornograficzne to jedynie bajka dla dorosłych, często niemająca z rzeczywistością absolutnie nic wspólnego. To sceny realizowane wg wcześniej ustalonego scenariusza, a doznania kobiety i mężczyzny są czystą grą aktorską. Uczenie się reakcji swoich ciał wymaga czasu oraz pracy i warto się na tym skupiać. Jednak aktorzy porno to kiepscy nauczyciele. Bardziej przydatną wiedzę zdobędziesz czytając poradniki dla par, a praktyczne umiejętności zdobędziesz w łóżku. Powodzenia!

0 Comments

Leave a Comment